forum krewniakow

Poprzedni temat «» Następny temat
Płytki krwi - norma (?) do oddania
Autor Wiadomość
Oczko 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 19 221 ml
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Lip 2011
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-02-06, 10:23   Płytki krwi - norma (?) do oddania

Cześć,
przejrzałam forum i nie znalazłam odpowiedzi - czy istnieje jakaś norma i jeżeli tak to jaka, na liczbę płytek krwi, która kwalifikuje do ich oddania?
_________________
6.12.2016 - ZHDK I stopnia :) - super prezent na Mikołaja! :)
4.09.2013 - ZHDK II stopnia :)
 
     
Dexxx900 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 450 ml
Wiek: 27
Dołączył: 26 Lis 2014
Skąd: Zawiercie
Wysłany: 2015-02-06, 19:52   

Cytat:

Czy oddawanie plytek metodą aferezy jest bezpieczne dla dawcy?

Oczywiście tak, każdy dawca przed oddaniem płytek ma sprawdzony ich poziom w swoim organizmie (norma 150-400 tys) zanim zostanie zakwalifikowany do oddania płytek. Organizm zdrowego człowieka w ciągu jednego dwóch dni normalizuje poziom płytek do poziomu sprzed zabiegu.

Nie ma możliwości zakażenia,g dyż wszelki medyczny sprzęt używany do zabiegu jest jednorazowy i po użyciu po każdym dawcy niszczony.


źródło : http://www.krwiodawstwo.p...3&id=70&dzial=4

Pozdrawiam.
_________________

 
     
kiler129 
Ratownik medyczny



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 19,13l
Gatunek: UFOk
Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2011
Skąd: Chicago
Wysłany: 2015-02-06, 21:36   

Nie ma takiej normy - teoretycznie można oddawać od 150tys, ale mało które centrum pobiera przy takiej ich liczbie, z powodu długości całej procedury. Wynika to z faktu, iż czas separacji jest zależny m.in. od ich liczby we krwi.
W przypadku Warszawy i RCKiK na Saskiej normą jest 200-450tys. W innych centrach spotkałem się z kwalifikacja na kkp dopiero od 250. Informacji może więc udzielić tylko dana stacja.
_________________
9 banów i 37 donacji + 2 przebicia żyły + 3 zepsucia separatora - było fajnie, a będzie jeszcze lepiej.
Następny raz: gdzieś, kiedyś w USA ^^
Ostatnio zmieniony przez kiler129 2015-02-06, 21:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
dzemek 



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: ponad 20 l
Wiek: 28
Dołączył: 14 Cze 2009
Skąd: Tychy
Wysłany: 2015-02-06, 22:36   

W Katowicach liczba 220 to zbyt mało żeby oddać płytki (chyba że naprawdę jest potrzeba).
_________________
"Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr.
Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton"
E.Zatopek
 
     
Oczko 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 19 221 ml
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Lip 2011
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-02-06, 23:14   

Dziękuję za odpowiedzi :)
W takim razie muszę dopytać we wrocławskim RCKiK, chyba, że ktoś z Was wie, jak to tam wygląda?
_________________
6.12.2016 - ZHDK I stopnia :) - super prezent na Mikołaja! :)
4.09.2013 - ZHDK II stopnia :)
 
     
Nutaharion 



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 18 050
Wiek: 25
Dołączył: 07 Sty 2013
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2015-02-07, 20:26   

W Olsztynie biorą normalnie od 300, jak jest krytyczna to zdarza się mniej.
 
 
     
AnHeC 
wół bezobjawowy



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 11 150
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Sty 2014
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-04, 11:52   

Na Saskiej lekarze kwalifikują bezmyślnie od 200 tysięcy. Mnie wczoraj dopuścili do płytek (225 tys) a wystarczy na mnie spojrzeć i widać, że za mała jestem aby przy takiej ilości oddać. Procedura trwałaby 70 minut. Ostatecznie poszła KP.
 
     
Martens 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 56,150
Wiek: 44
Dołączył: 01 Sty 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-04, 13:09   

AnHeC napisał/a:
Na Saskiej lekarze kwalifikują bezmyślnie od 200 tysięcy.

Nie wiem, czy bezmyślnie, ale faktem jest, że na Saskiej "od zawsze" trwa łapanka na płytki.
 
     
AnHeC 
wół bezobjawowy



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 11 150
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Sty 2014
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-04, 19:32   

Może bezrefleksyjnie? Nie wiem, ale na separator czeka się dłużej. Przesiedzieć, wyczekać, a potem dowiedzieć się, że nie da rady jest jednak trochę frustrujące. Na szczęście sama wiem czy danego dnia się nadam czy nie jak zobaczę wyniki. Płytki skaczą, więc dla mnie to trochę loteria :/ Raz mam 300 000 a potem, tak jak ostatnio, 220 000... Przy takich skokach to rozważam rezygnację z płytek w ogóle. Przy kilku pierwszych donacjach płytkowych były bardzo stabilne, nawet nie wiedziałam jakie mam szczęście. Albo muszę przypakować i zwiększyć wagę XD

Swoją drogą, informacja:
jak ważysz 58kg to 200 000 płytek to za mało. To tak jakby ktoś się zastanawiał czy się nada patrząc na swoją morfologię.
Ostatnio zmieniony przez AnHeC 2015-03-04, 19:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Martens 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 56,150
Wiek: 44
Dołączył: 01 Sty 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-04, 19:38   

AnHeC napisał/a:
Przesiedzieć, wyczekać, a potem dowiedzieć się, że nie da rady jest jednak trochę frustrujące.

To na pewno, zwłaszcza przy dłuższej kolejce do separatorów.
AnHeC napisał/a:
Przy takich skokach to rozważam rezygnację z płytek w ogóle.

A może zrób sobie dłuższą przerwę? Mnie kiedyś taką zalecono ze względu na stan żył. Dwa lata tylko pełna i to też nie za często.
 
     
AnHeC 
wół bezobjawowy



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 11 150
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Sty 2014
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-04, 19:42   

Martens napisał/a:
A może zrób sobie dłuższą przerwę?


Miałam przerwę 5 miesięcy bo byłam w Norwegii na wymianie studenckiej. Potem chciałam oddać KP. Potem mnie nie dopuszczono do płytek przez hemoglobinę 12,4 choć płytki miałam śliczne. Miesiąc później płytki sobie poszły w dół... Ale przerwę i tak zrobię bo teraz jestem tak zajęta, że nie wiem kiedy uda mi się znowu pójść. Także nie będę się pchać na marne. Pójdę za 3 miesiące jak będę mogła oddać pełną, spróbuję na płytki, a jak nie, to nie. Pójdzie KP. Nic na siłę.
 
     
hedon 


Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 14,19
Dołączył: 07 Kwi 2015
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-07, 11:21   

Oddałem dziś na Saskiej z 184 tysiącami przed donacją. Zawsze mam w okolicach dwustu tysięcy (zwykle lekko poniżej) i zazwyczaj tylko pielęgniarki kręcą nosem. Dziś miałem wyjątkowo długi czas donacji - 67 minut (zwykle pięćdziesiąt parę). Pielęgniarka mówiła, że "sadzają do 60 minut", ale mnie podłączyła do aparatury.

Z tego co czytam na forum o innych miejscach wychodzi, że na Saskiej są wyjątkowo liberalni.
Ostatnio zmieniony przez hedon 2015-04-07, 11:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Oczko 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 19 221 ml
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Lip 2011
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-06-07, 19:38   

Dzisiaj pierwszy raz oddałam płytki :hurra: przy okazji dowiedziałam się, że w RCKiK Wrocław na płytki biorą od 200 tys. Sama procedura trwała u mnie ok 50 minut.
_________________
6.12.2016 - ZHDK I stopnia :) - super prezent na Mikołaja! :)
4.09.2013 - ZHDK II stopnia :)
Ostatnio zmieniony przez Oczko 2016-06-07, 19:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

©2006-2010 Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group.  Template made in: quaint.pl