forum krewniakow

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Sarnuś
2008-12-16, 10:02
Krwiodawca w kolejce. Jakie prawa dawców krwi?
Autor Wiadomość
Aneta Bednarska 
nienazwana


Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 10 litrów
Wiek: 42
Dołączyła: 08 Sie 2014
Skąd: Grójec/Śląsk
Wysłany: 2015-08-25, 12:47   

Żart :bra: :bra: :bra: ?
I nikt im tam jeszcze rozpierduchy nie zrobił? A jak ktoś jest chory (a to zazwyczaj powód wizyty u lekarza, a niektórym pechowcom zdarza się zachorować niespodziewanie ;) ) i potrzebuje l4 od natychmiast?
 
     
kiler129 
Ratownik medyczny



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 19,13l
Gatunek: UFOk
Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2011
Skąd: Chicago
Wysłany: 2015-08-25, 17:15   

To się nadaje do zgłoszenia do NFZ.
Ja dla odmiany ostatnio zostałem wyrzucony od osoby zastępującej mojego rodzinnego - nie ma miejsc i nikt mnie nie przyjmie. Całe szczeście, że mój rodzinny jest kierownikiem przychodni ;)
_________________
9 banów i 37 donacji + 2 przebicia żyły + 3 zepsucia separatora - było fajnie, a będzie jeszcze lepiej.
Następny raz: gdzieś, kiedyś w USA ^^
 
     
Wojciech 



Grupa krwi: AB Rh-
Dołączył: 21 Lip 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-14, 19:02   

Witam po dłuższej przerwie.
Wszedłem, aby dowiedzieć się szczegółów na temat tego wchodzenia bez kolejki, gdyż ostatnio próbowałem z tego skorzystać. Najpierw byłem w przychodni u lekarza pierwszego kontaktu. Tam dowiedziałem się, że zapisują na konkretne godziny i nie ma czegoś takiego. Nie miało to dla mnie znaczenia, bo najbliższa wolna godzina była 1,5 godziny później, więc sobie poszedłem do domu, porobiłem inne rzeczy i wróciłem. Dziś z kolei byłem u laryngologa. Termin umówiłem 1,5 miesiąca temu telefonicznie, bo nie chciało mi się jeździć po rejestracjach, no a telefonicznie to bym jak mniemam pierwszeństwa nie załatwił. Przyszedłem zatem dziś, licząc, że zostanę przyjęty poza kolejnością. W rejestracji dowiedziałem się, że jest to możliwe, ale tylko w godzinach 12-13. Teoretycznie więc przywilej jest, ale wcześniej trzeba wiedzieć, na jakich zasadach (mój błąd, bo mogłem zapytać przy rejestracji telefonicznej). Nauczkę z tego mam taką, że trzeba wcześniej o wszystko dokładnie pytać, nie będzie rozczarowania.
No i teraz czeka mnie grubsza sprawa. Operacja przegrody nosowej. Terminy są ponoć na 2 lata w przyszłość. Mam nadzieję, że ZHDK otworzy mi drzwi do "rzeźnika" wcześniej. Wydrukowałem sobie artykuł podesłany przez kiler129 (dzięki!) na wszelki wypadek. Jak już tam pójdę, to wam napiszę jak poszło.
 
     
kiler129 
Ratownik medyczny



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 19,13l
Gatunek: UFOk
Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2011
Skąd: Chicago
Wysłany: 2016-01-15, 00:17   

Wojciech napisał/a:
Tam dowiedziałem się, że zapisują na konkretne godziny i nie ma czegoś takiego.

W przypadku lekarza POZ który przyjmuje codziennie i jest ich kilku zawsze można znaleźć miejsce fizycznie - problem jest z systemami a właściwie brakiem umiejętności ich obsługi. Ja często słyszałem tłumaczenie "bo nie możemy otworzyć karty zanim nie wpiszemy wizyty" / "nie da się, system nie pozwala".
Tutaj całe szczęście, że moim rodzinnym jest kierownik przychodni i zawsze jakoś magicznie i bez problemu dało się jednak kartę otworzyć jak wszedłem do niego po prostu pomijając rejestrację :rotfl:

Wojciech napisał/a:
(...)telefonicznie to bym jak mniemam pierwszeństwa nie załatwił. Przyszedłem zatem dziś, licząc, że zostanę przyjęty poza kolejnością.

Tutaj bardzo skutecznie działa przywołanie przepisów oraz pytanie czy dana pani/pan po drugiej stronie słuchawki jest gotowa skonfrontować swoje poglądy z dyrektorem placówki.
Ta metoda chociaż nieco siłowa, to w moim przypadku działała prawie zawsze.

Wojciech napisał/a:
W rejestracji dowiedziałem się, że jest to możliwe, ale tylko w godzinach 12-13. Teoretycznie więc przywilej jest, ale wcześniej trzeba wiedzieć, na jakich zasadach (mój błąd, bo mogłem zapytać przy rejestracji telefonicznej). Nauczkę z tego mam taką, że trzeba wcześniej o wszystko dokładnie pytać, nie będzie rozczarowania.

I znowu mamy ten sam przykład co bardzo często - rejestracja stara się stanowić swoje prawo :oczami: Zgodnie z przepisami nie ma takich wykluczeń i placówka nie może ich robić. W zasadzie fragment dot. ZHDK jest jasny i klarowny w tej chwili i ciężko go komuś podważyć w przychodni - całość bazuje tylko na przekonaniu, że pacjent na pewno nie wie :P
Oczywiście, aby nie utrudniać pracy innym i nie powodować zbędnych awantur warto zapytać do której realnie jest lekarz (bo często np. do 15 a pacjentom mówią, że do 13 wiedząc co się dzieje) i przyjść pod koniec wizyt.

Wojciech napisał/a:
No i teraz czeka mnie grubsza sprawa. Operacja przegrody nosowej. Terminy są ponoć na 2 lata w przyszłość. Mam nadzieję, że ZHDK otworzy mi drzwi do "rzeźnika" wcześniej. Wydrukowałem sobie artykuł podesłany przez kiler129 (dzięki!) na wszelki wypadek. Jak już tam pójdę, to wam napiszę jak poszło.

Cieszę się, że komuś link się przydał ;)
Jeśli byś miał jakiś problem z rejestracją na chirurgię, to skutecznym środkiem zaradczym jest po prostu wizyta u ordynatora chirurgii. Wprawdzie czasami trudno ich spotkać, ale zazwyczaj to przyjaźni ludzie - dla nich to jeden telefon do rejestracji. Tutaj warto napomknąć, że chyba nie spotkałem jeszcze lekarza który miał by coś przeciw uprawnieniom ZHDK.
_________________
9 banów i 37 donacji + 2 przebicia żyły + 3 zepsucia separatora - było fajnie, a będzie jeszcze lepiej.
Następny raz: gdzieś, kiedyś w USA ^^
Ostatnio zmieniony przez kiler129 2016-01-15, 00:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wojciech 



Grupa krwi: AB Rh-
Dołączył: 21 Lip 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-19, 13:25   

Dzięki za kolejne rady i podpowiedzi.

A czy mógłbym w takim razie zgłosić gdzieś skargę, że dane przychodnie stosują własne regulacje dotyczące przyjęć ZHDK? Z niechęcią pacjentów polemizować nie zamierzam, bo rozumiem, że sami czekają długo na swoja kolej, ale rzucanie kłód pod nogi przez lekarzy jest porażające. W tej przychodni, w której ostatnio byłem zarejestrowany na dany dzień, wspomniałem przy rejestracji "chciałbym skorzystać z prawa do przyjęcia poza kolejnością dla ZHDK". Druga kobieta w rejestracji powtórzyła pod nosem moje słowa tonem, jak bym przyszedł z jakimiś absurdalnymi roszczeniami. Oczekujących do lekarza były jakieś 4 osoby, dla przychodni było bez znaczenia, kto wejdzie pierwszy, skoro i tak byłem zapisany na termin. Z kolei w tej przychodni pierwszego kontaktu, gdzie zapisują na konkretne godziny, powiedziano mi, że w okresach nasilonych zachorowań grypowych może być problem zapisanie się na ten sam dzień.

Te wszystkie przywileje honorowych krwiodawców w swoim zamyśle - jak sądzę - nie tyle są nagrodą, co zachętą, dla potencjalnych krwiodawców. Mówiąc szczerze, to sam zainteresowałem się krwiodawstwem, gdy byłem jeszcze biednym pracującym zaraz po studiach i jadąc tramwajem przeczytałem, kto może jeździć bezpłatnie. Poszedłem więc raz oddać krew, zobaczyłem, że to nie straszne i jeszcze cuksy dają, więc zacząłem oddawać regularnie, potem byłem wzywany na separator wiele razy i zawsze, gdy tylko mogłem, to jechałem. Gdyby policzyć wszystkie godziny w poczekalni stacji krwiodawstwa, czas poświęcony na samą donację (na separatorze to z godzina jak nic), to by się zebrało wiele dni. Czas przed donacją to czasem rezygnacja w wypadu na piwo, a po to rezygnacja z ciężkiego wysiłku. A teraz baba z rejestracji traktuje mnie jak jakiegoś przybłędę. W dodatku te całe wizyty u lekarza trwają ok. 10 minut i ograniczają się wypisania recepty względnie skierowania - i taaaaaki problem. Odnoszę wrażenie, że bardziej jest to wynikiem złośliwości wobec "roszczeniowych krwiodawców" niż problemami technicznymi.
 
     
kiler129 
Ratownik medyczny



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 19,13l
Gatunek: UFOk
Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2011
Skąd: Chicago
Wysłany: 2016-01-20, 12:57   

Jeśli chodzi o samą niechęć, to największa panuje nie tyle wśród lekarzy co rejestratorek. Tutaj idealnie sprawdza się zasada, że im ktoś niżej siedzi tym bardziej się wywyższa :P
Skargę najlepiej pokierować w pierwszej kolejności do kierownika/dyrektora placówki. W przypadku POZ jest to zazwyczaj jeden z lekarzy, a w szpitalach ktoś w pionie biurowym. Jeśli kierownictwo placówki nie wyraża chęci współpracy lub wręcz staje jeszcze mocniej okoniem, nie pozostaje nic innego jak poinformowanie NFZ.

Gdy prowadziłem jeden dość spory bój to ścieżka wyglądała tak:
1. Rejestracja i kategoryczna odmowa
2. Rozmowa telefoniczna z dyrektorem placówki
3. Pismo do dyrektora zawiadamiające o potrzebie wyznaczenia terminu, wraz z podaniem podstawy prawnej
4. Rozmowa telefoniczna z NFZ która poskutkowała telefonem zwrotnym do placówki
5. Telefoniczne potwierdzenie od NFZ o tym, że sprawa powinna być rozwiązana
6. Ponowna rozmowa z dyrektorem placówki i potwierdzenie, że termin zostanie wyznaczony w ramach ustawowywch 7 dni od zgłoszenia
7. Telefon z rejestracji o wyznaczeniu terminu

Zazwyczaj jednak telefon czy telefon + pismo (aby też placówka miała podkładkę później dlaczego przyjęła po za kontraktem) do dyrektora wystarcza. Z doświadczenia powiem, że w placówkach prywatnych zazwyczaj problemu nie ma - największa zabawa jest z mentalnym PRLem w publicznych szpitalach :oczami:


Z egzekwowaniem przywilejów dla ZHDK jest problem z nieco innego powodu. Osobiście mam w bliskiej rodzinie osobę która w czasach PRLu pracowała w służbie zdrowia więc co nieco się nasłuchałem. Otóż kiedyś po za kolejką wchodzili dosłownie wszyscy - każdy kto miał fartuch, stetoskop czy czepek wchodził nie tylko sam ale często z rodziną. Kuriozum tej sytuacji polegał na tym, że były dni gdzie połowa pacjentów to były osoby "ja tylko na chwilę ze służby zdrowia/milicji/straży". W pewnym momencie sytuację ukrócono - nie trudno się domyślić, że nie spotkało się to z powszechnym ciepłym przyjęciem :P
Teraz mamy efekt działań z tamtych czasów: osoby które wtedy pracowały i zabrano im możliwość wchodzenia postępują na zasadzie "jak ja nie mogę to dlaczego on?!", natomiast "nowy narybek" postępuje podobnie z racji zwykłego konformizmu. Dodatkowo część zwykłych osób pamięta tamte czasy jak "każdy wchodził bez kolejki" i reaguje alergicznie jeśli ktoś pokazuje książeczkę (raz nawet miałem zabawną sytuację gdy pan zapytał czy to legitymacja PZPR :P ).

EDIT: ehh, a miał być krótki post i znowu nie wyszło.
_________________
9 banów i 37 donacji + 2 przebicia żyły + 3 zepsucia separatora - było fajnie, a będzie jeszcze lepiej.
Następny raz: gdzieś, kiedyś w USA ^^
Ostatnio zmieniony przez kiler129 2016-01-20, 13:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aneta Bednarska 
nienazwana


Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 10 litrów
Wiek: 42
Dołączyła: 08 Sie 2014
Skąd: Grójec/Śląsk
Wysłany: 2016-01-21, 09:05   

W moim przypadku legitymacja ZHDK raczej się sprawdza. Choć ostatnio jak jej używałam ustalając termin badania na NFZ poza kolejnością, to musiałam mieć na skierowaniu od lekarza POZ że badanie na cito :( . Nie dociekałam i nie szarpałam się bo uzyskanie dopisku "cito" na moim skierowaniu nie stanowiło żadnego problemu, więc osiągnęłam co chciałam i zamiast czekać pół roku na termin miałam badanie po 3 tygodniach. Ale chyba nie ma przepisu że poza kolejnością dla ZHDK robi się tylko citówki?
Aha, a w prywatnej przychodni stomatologicznej, gdzie ustalałam termin skalingu i rwania (ała ała :zalamany: ) pani w rejestracji i lekarz zresztą też zrobili wieeeeelkie oczy jak zapytałam o przywileje ZHDK...............
Nie miałam ogromnej potrzeby więc nie drążyłam tematu..............
 
     
kiler129 
Ratownik medyczny



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 19,13l
Gatunek: UFOk
Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2011
Skąd: Chicago
Wysłany: 2016-01-21, 12:50   

Oczywiście, że nie potrzebujesz dopisku "cito". Powiem Ci więcej - twoje badanie nie poszło z puli ZHDK tylko ze zwykłego "cito" jeśli termin wynosił 3 tygodnie ;)
Powód zapewne prosty - ktoś powiedział Ci, że musi być dopisek aby później rozliczyć to standardowo.

Jeśli chodzi o prywatną przychodnię to jeśli ma kontrakt z NFZ to przywilej musi akceptować, ponieważ staje się placówką finansowaną ze środków publicznych.
_________________
9 banów i 37 donacji + 2 przebicia żyły + 3 zepsucia separatora - było fajnie, a będzie jeszcze lepiej.
Następny raz: gdzieś, kiedyś w USA ^^
 
     
Aneta Bednarska 
nienazwana


Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 10 litrów
Wiek: 42
Dołączyła: 08 Sie 2014
Skąd: Grójec/Śląsk
Wysłany: 2016-01-21, 13:48   

Skubane ;)
No o tym nie pomyślałam.
Ale następnym razem będę mądrzejsza.
A co do przychodni stomatologicznej, o której pisałam, robię u nich niektóre podstawowe zabiegi na NFZ (z dopłatami za usługi EXTRA ;) ) więc kontrakt z NFZ muszą mieć.
Jak będę następnym razem nie omieszkam się upomnieć.
 
     
kiler129 
Ratownik medyczny



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 19,13l
Gatunek: UFOk
Wiek: 24
Dołączył: 30 Maj 2011
Skąd: Chicago
Wysłany: 2016-01-21, 13:54   

Często to wynika z niewiedzy - stan uzębienia polaków jest opłakany, więc klienteli publicznej mało. Jak teraz wyjąć z tego jeszcze procent ZHDK a następnie tych którzy wiedzą o przywileju (i chcą skorzystać) to faktycznie mogli jeszcze nie trafić na nikogo ;)

Najlepiej uświadamiać tym tekstem: http://www2.nfz.gov.pl/ak...ionym,6533.html - on jest typowo napisany tak, aby wydrukować i pokazać w przychodni.
_________________
9 banów i 37 donacji + 2 przebicia żyły + 3 zepsucia separatora - było fajnie, a będzie jeszcze lepiej.
Następny raz: gdzieś, kiedyś w USA ^^
 
     
mnowak02 


Grupa krwi: B Rh+
Ilość oddanej krwi: 6250l
Dołączył: 23 Mar 2010
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-01-30, 13:46   

Szukałem zapisów prawnych, które mówiły by o tym że ZK powinien zostać przyjęty przez lekarza specjalistę w ciągu 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia ale nie znalazłem. W dzienniku uchwał nic o tym nie piszę. Znalazłem tylko informację (link w poście wyżej) iż na stronie NFZ wydali oświadczenie iż od 18.05.2014 ma być to wprowadzone. Pytanie co okazać (jaki papier/uchawłe itp.) przy spornych kwestiach jeżeli uzyskam odmowę w rejestracji do specjalisty? Na co mam się powołać? Wydruk ze strony wydaję mi się mało profesjonalny, który pójdzie szybko podwarzyć bo to tylko jakiś wydruk.
 
     
viater 
viater


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: >20 l
Wiek: 33
Dołączył: 28 Wrz 2013
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-30, 15:17   

wszystko jest na tej stronie napisane : art 47c ustawy z 27 sierpnia 2004r
 
     
mnowak02 


Grupa krwi: B Rh+
Ilość oddanej krwi: 6250l
Dołączył: 23 Mar 2010
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-01-30, 20:01   

W art 47c ustawy z 27 sierpnia 2004r piszę jedynie że ZK może korzystać z opieki zdrowotnej poza kolejnością ale nie ma doprecyzowane w jakim terminie powinien zostać przyjęty. Chodzi mi o to czy gdzieś w ustawie jest wprowadzona ostatnia zmiana z 15 maja 2014 iż ZK w przeciągu 7 dni musi zostać przyjęty do lekarza specjalisty? Na co się powołać?
 
     
Kretka 
Mały fobik



Grupa krwi: B Rh+
Dołączyła: 16 Sty 2014
Skąd: śląskie
Wysłany: 2016-01-30, 20:46   

Art. 47c ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych punkt 4*:
"4. W przypadku gdy udzielenie świadczenia nie jest możliwe w dniu zgłoszenia, świadczeniodawca wyznacza inny termin poza kolejnością przyjęć wynikającą z prowadzonej przez niego listy oczekujących. Świadczenie z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej nie może być udzielone w terminie późniejszym niż w ciągu 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia."
*Dokładnie - tekst ujednolicony stąd: http://isap.sejm.gov.pl/D...=WDU20042102135
 
     
Lora 


Grupa krwi: B Rh-
Ilość oddanej krwi: 9.450
Wiek: 28
Dołączyła: 11 Wrz 2010
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2016-03-21, 00:48   

Jeśli jestem z Włocławka, to gdzie mam dzwonić, żeby się połączyć z NFZ? Chodzi o Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ na ul. Kilińskiego?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

©2006-2010 Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group.  Template made in: quaint.pl