forum krewniakow

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy oddałbyś po śmierci swoje narządy do przeszczepu?

Czy oddałbyś po śmierci swoje narządy do przeszczepu?
TAK
95%
 95%  [ 240 ]
NIE
1%
 1%  [ 3 ]
NIE WIEM
3%
 3%  [ 8 ]
Głosowań: 251
Wszystkich Głosów: 251

Autor Wiadomość
PabloPCK 



Grupa krwi: 0 Rh-
Ilość oddanej krwi: 30,0
Wiek: 36
Dołączył: 18 Lip 2008
Skąd: Grodzisk Wielkopolski
Wysłany: 2008-08-14, 23:14   

Cytat:
Zgodnie z przepisami, jeżeli nie wniesiemy do rejestru zastrzeżeń, że nie chcemy zostać dawcami organów, lekarz ma formalne prawo pobrać nerki, serce, wątrobę do transplantacji.

zgadza sie tak mowi prawo.
jednak z doswiadczenia wiem, ze lekarz i tak pyta rodzine i nie robi nic wbrew jej woli.
taki stan rzeczy potwierdzili mi wszyscy lekarze z ktorymi swego czasu rozmawialem na ten temat.
_________________
Na karabiny wroga iść z pełna nonszalancją.
http://krewniacyclub.grodzisk.netconnect.pl/
 
     
fkit 
Tomuś



Grupa krwi: B Rh+
Ilość oddanej krwi: 1800
Wiek: 28
Dołączył: 24 Lut 2008
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-08-15, 13:50   

Ale jaka jest tego przyczyna, skoro prawo jest po stronie lekarza i tak w razie czego wygrałby proces. Woli słuchać rodziny (nawet jeżeli zmarły miał oświadczenie) niż uratować życie oczekującym na przeszczep? :zdziwko:
 
     
dymek1005
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-15, 14:09   

Bo taki proces raczej krótko nie trwa a lekarze zapewne nie chcą się włóczyć po sądach i się denerwować. Zresztą jak się rozejdzie że pobrano narządy bez zgody rodziny to zaraz będzie wytykany na ulicy palcami będzie dla ludzi potworem itp ;] Po co mu to? Z drugiej strony lekarze biorą tez pod uwagę uczucia rodziny i nie chcą ich bardziej dołować po śmierci bliskich.
 
     
bencu 


Grupa krwi: B Rh-
Ilość oddanej krwi: 3650 ml
Dołączył: 02 Lis 2007
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-08-16, 15:23   

fkit napisał/a:
A dlaczego lekarze boją się procesów? Skoro zmarły zostawił kwitek, to pozwany lekarz bez problemu wygrałby taki proces:


A chciałbyś mieć kilka procesów w tygodniu? Pomimo tego że wygrana na 100% z pewnością nikomu nie uśmiecha się takie stresowanie i zajmowanie tygodnia.
_________________

 
     
fkit 
Tomuś



Grupa krwi: B Rh+
Ilość oddanej krwi: 1800
Wiek: 28
Dołączył: 24 Lut 2008
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-08-16, 16:28   

Aha, to lepiej dać komuś umrzeć, a organy do piachu niż męczyć się na rozprawach :szok:

Jak by się rozniosło, że 67 lekarz wygrał proces, to może by dotarło do rodzin...
 
     
M@rcin 


Grupa krwi: AB Rh-
Ilość oddanej krwi: 19,994L
RCKiK Bydgoszcz
Dołączył: 14 Sie 2007
Skąd: krwiodawcy.org
Wysłany: 2008-08-16, 17:08   

Najlepiej fkit, "dotrzeć" za życia do rodziny. Wytłumaczyć im, że to jest Twoja wola, że po śmierci organy na nic Ci się nie przydadzą. Jeżeli wytłumaczysz im teraz nie będzie problemów później.
Wiesz kiedy ktoś bliski umiera to nie ma miejsca na tłumaczenie. Rodzina zmarłego jest w szoku i nie chce słyszeć o transplantacji. Uważam, że nie można ich za to winić, że się nie zgadzają. Przy utracie kochanej osoby nie myśli się o takich rzeczach. Dlatego uważam, że jedyny sposób to uświadomić swoich najbliższych o Twojej woli teraz, za życia.
Pozdrawiam!
_________________
 
     
Anna Rachel 
I Ty zoatań HDK


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 1350
Wiek: 39
Dołączyła: 16 Sie 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-08-16, 19:52   

Ja również nosze przy sobie oświadczenie woli oraz karte dawcy.Oczywiście,że oddam moje narządy i tkanki po mojej śmierci do przeszczepu,aby komuś innemu uratować życie i zdrowie.Pozdrawiam serdecznie!.
 
 
     
Andzia 



Grupa krwi: B Rh+
Ilość oddanej krwi: ZHDK
Dołączyła: 06 Lut 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-20, 20:59   

Jakby ktoś chciał fajną bransoletkę, to zespół Golden Life prowadzi fajną Akcję "Złote Życie", a tu można zamówić bransoletkę
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie jaki uczynił powołując nas na ten świat.

 
     
Agga 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 1350ml
Dołączyła: 28 Sie 2008
Skąd: z domu
Wysłany: 2008-09-22, 14:39   

Jestem za oddaniem swoich organów do przeszczepu. Zresztą od kilku lat w portfelu nosze takie oświadczenie.
 
     
jaszczurkowa 
GREEN Team :)



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: ZHDK :)
Dołączyła: 21 Sie 2006
Skąd: :)
Wysłany: 2008-09-22, 19:59   

Andzia napisał/a:
Jakby ktoś chciał fajną bransoletkę, to zespół Golden Life prowadzi fajną Akcję "Złote Życie", a tu można zamówić bransoletkę


Andzia jesteś może w jej posiadaniu? Pytam, bo podoba mi się, ale widzę na zdjęciu, że jest tam coś metalopodobnego.... Jeśli tam jest element metalowy czy jakikolwiek inny niż srebrny to niestety uczuleniowcy jej nie ponoszą... = ja jej nie będę mogła nosić :(
_________________
** Nie wahaj się! Bywa, że trzeba wierzyć przeczuciom. Nawet eksperci czasem się mylą.
Zgodnie z prawami aerodynamiki trzmiel nie może latać. Chyba nikt mu tego nie powiedział. **
H. Jackson Brown

 
 
     
cart 



Grupa krwi: A Rh+
Dołączył: 28 Sie 2008
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-22, 23:33   

na drugim świecie i tak mi się moje organy nie przydadzą, a jeśli tu mogą komuś uratować życie to czemu nie?
Ostatnio zmieniony przez anita 2008-09-23, 09:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Andzia 



Grupa krwi: B Rh+
Ilość oddanej krwi: ZHDK
Dołączyła: 06 Lut 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-23, 08:07   

jaszczurkowa napisał/a:
Andzia jesteś może w jej posiadaniu?

Jeszcze nie, ale zamówiłam. Jak dotrze, to dam Ci znać co to za materiał
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka,
dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie jaki uczynił powołując nas na ten świat.

 
     
jaszczurkowa 
GREEN Team :)



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: ZHDK :)
Dołączyła: 21 Sie 2006
Skąd: :)
Wysłany: 2008-09-23, 19:30   

Andzia napisał/a:
Jeszcze nie, ale zamówiłam. Jak dotrze, to dam Ci znać co to za materiał


Andzia, dziękuję bardzo - czekam :)
_________________
** Nie wahaj się! Bywa, że trzeba wierzyć przeczuciom. Nawet eksperci czasem się mylą.
Zgodnie z prawami aerodynamiki trzmiel nie może latać. Chyba nikt mu tego nie powiedział. **
H. Jackson Brown

 
 
     
PabloPCK 



Grupa krwi: 0 Rh-
Ilość oddanej krwi: 30,0
Wiek: 36
Dołączył: 18 Lip 2008
Skąd: Grodzisk Wielkopolski
Wysłany: 2008-09-23, 19:48   

osobiście wole bransolete krewniaków.
_________________
Na karabiny wroga iść z pełna nonszalancją.
http://krewniacyclub.grodzisk.netconnect.pl/
 
     
Amelia_G
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-23, 20:56   

Moja rodzina wie, że chcę oddać swoje organy, a resztę należy spalić. Oświadczenia nie noszę, bo nie mam gdzie, nie noszę portfela, torebki itp, a kieszenie takie małe, karteczka szybko się zniszczy. Myślę, że wystarczy, że rodzina potwierdzi.

Tylko pytanie - ile maksymalnie czasu od śmierci może minąć by organy się nadawały do przeszczepu?
Ostatnio zmieniony przez Amelia_G 2008-09-23, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

©2006-2010 Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group.  Template made in: quaint.pl