forum krewniakow

Poprzedni temat «» Następny temat
Honorowe Krwiodawstwo w Szkocji
Autor Wiadomość
pawcio.g 



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 9,900
Dołączył: 09 Cze 2007
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 2007-06-13, 21:42   Honorowe Krwiodawstwo w Szkocji

Zostałem poproszony o opisanie, jak wygląda oddawanie krwi w Szkocji. Wczoraj zrobiłem to po raz czwarty tutaj. Ogólnie cały proces wygląda bardzo podobnie. Wszystkich zainteresowanych informacjami o krwiodawstwie w Szkocji, zapraszam do mojego serwisu - www.szkocja24.com/krew Jeśli macie znajomych, którzy są tutaj (a nie wierzę, że nie, Polaków jest tutaj baaaardzo dużo) podsuńcie im ten adres, może też pewnego deszczowego (jak to w Szkocji...) dnia oddadzą krew:)

Do rzeczy.

W Szkocji krew może oddać osoba, która ukończyła 17 lat. Podczas pierwszej wizyty w stacji krwiodawstwa następuje rejestracja - co dziwne, nie jest wymagany żaden dowód tożsamości. Potem, podobnie jak w PL - ankieta. Formularz jaki należy wypełnić możecie zobaczyć TUTAJ .

Osoby, które oddają krew po raz pierwszy, muszą przejść rozmowę z lekarzem, który szczegółowo wypytuje o przebyte choroby, styl życia itp.

Osoby, które juz oddawały krew (i nie miały przerwy dłuższej niż rok) udają się tylko na krótkie spotkanie z pielęgniarką. Co dziwne, nie przeprowadzane są żadne wstępne badania - pojawia się tylko pytanie czy dawca czuje się dobrze i czy jest zdrowy. Nie ma mierzenia ciśnienia, temperatury, nie osluchuja stetoskopem... Jest tylko sprawdzenie poziomu hemoglobiny. Proces, który mnie za pierwszym razem zszokował. Otóż sprytne urządzenia, które w Polsce w ciągu kilku sekund wskazują poziom, w Szkocji zastąpione są... fiolką z roztworem CuSO4 (Copper Sulphate, siarczan miedzi, jeśli wierzyć Wikipedii;). Kropla krwi zostaje wrzucona do fiolki, jeśli opadnie na dno w ciągu 10 (albo 15, nie pamietam) sekund, to znaczy ze poziom hemoglobiny jest ok.

Pracownicy zapytani o elektroniczny miernik powiedzieli, ze owszem, maja takie, ale korzystają z nich tylko wtedy, gdy kropla krwi nie opadnie w wyznaczonym czasie - wtedy dopiero sprawdzaja dokladny poziom hemoglobiny we krwi. Podobno tak jest szybciej i taniej. Co kraj to obyczaj;)

Potem w oczekiwaniu na wolny fotel - soki i dietetyczne herbatniki. W stacji w Aberdeen gdzie mieszkam jest 14 stanowisk do oddawania krwi, wiec idzie to dosyc sprawnie, chociaz wciaz byly duze kolejki ludzi zacheconych przez ostatnia kampanie w mediach - Blood Doonor Week.

Samo oddawanie krwi jest oczywiscie bardzo podobne do tego jak to wyglada w Polsce. Drobna roznica jest taka, na sali nie wszystkie osoby są przeszkolone do wkluwania sie w zyle. Jest 2-3 pielęgniarki, ktore moga to zrobic, natomiast reszta pracownikow robi cala reszte - przygotowanie dawcy i sprzetu, podlaczenie wszystkiego itp.

Ogolnie atmosfera tak jak w Polsce - bardzo rozluzniona, wesolo i oczywiscie wszyscy uprzejmi jak tylko to mozliwe;) Tym razem 'opiekowal' sie mna niejaki Eddie, strasznie sympatyczny staruszek, taki zasuszony, ze w jego organizmie krazylo chyba mniej krwi niz bylo jej w tym woreczku ktory wypelnilem w ciagu kilku nastepnych minut;)

[ Dodano: 2007-06-13, 20:45 ]
I takie dwie mysli jakie wpadly mi wlasnie do glowy, a zapomnialem o tym napomknac..

Pierwsza sprawa... Aberdeen, miasto 200 tysieczne. Dwie sesje w tygodniu, niespelna 4 godziny wieczorem i tyle samo innego dnia w godzinach okolopoludniowych. Troche malo.

Druga sprawa.. rekawiczki ochronne. Praktycznie nie sa tutaj uzywane:( Nastepnym razem zwroce na to dokladniej uwage, czy chociaz osoby robiace wklucia je zakladaja. Natomiast mydlo w plynie i biezaca woda bardzo czesto w uzyciu (czyt. przed kazdym podejsciem do dawcy), to tak na pocieszenie.

Jak pominalem jakis aspekt to pytajcie :)

[ Dodano: 2007-06-14, 01:27 ]
Z tego co pamietam to w Polsce oddaje sie 450 ml krwi? Tutaj jest to 482 ml. Minimalny okres czasu miedzy donacjami to 12 tygodni.

Nie przysluguje tutaj dzien wolny od pracy, nie dostaje sie tez czekolad na koniec. To jest dopiero honorowe ;)
_________________
Pozdrawiam, pawcio.g
Es mejor morir de pie, que vivir arrodillado
<img src="http://www.s...za granica">
Ostatnio zmieniony przez Danyeru 2007-06-21, 21:27, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
salsefia 
Krzaczor =)



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 7200 ml
Wiek: 29
Dołączyła: 08 Paź 2006
Skąd: Sopot
Wysłany: 2007-06-14, 14:25   

Jak sie dowiedziałes o puntach krwiodastwa za granicą??
_________________
"If I could throw this lifeless life-line to the wind"

wieczny zmarźlak :zimno:
 
 
     
pawcio.g 



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 9,900
Dołączył: 09 Cze 2007
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 2007-06-14, 19:35   

W Polsce krew oddałem coś koło 17 razy, pare miesięcy po wyjeździe pomyślałem sobie, że fajnie było by to robić również tutaj. Później już z górki - google to cała odpowiedź na Twoje pytanie:)

www.scotblood.co.uk - krwiodawstwo w Szkocji
www.blood.co.uk - krwiodawstwo w Anglii.
_________________
Pozdrawiam, pawcio.g
Es mejor morir de pie, que vivir arrodillado
<img src="http://www.s...za granica">
 
 
     
corner 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 12700 ml
Dołączył: 10 Mar 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-15, 09:35   

Podobają mi się na ich stronach notowania krwi - aktualna ilość zapasów. Możnaby u nas coś takiego zrobić, wraz z oznaczeniem minimalnych rezerw krwi. No ale pewnie to niemożliwe, skoro u nas RCKiK są zdecentralizowane i każdy działa na własną rękę.
 
     
pawcio.g 



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 9,900
Dołączył: 09 Cze 2007
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 2007-06-15, 19:13   

corner napisał/a:
Podobają mi się na ich stronach notowania krwi - aktualna ilość zapasów. Możnaby u nas coś takiego zrobić, wraz z oznaczeniem minimalnych rezerw krwi. No ale pewnie to niemożliwe, skoro u nas RCKiK są zdecentralizowane i każdy działa na własną rękę.


Oczywiscie ze bylo by to mozliwe i stosunkowo proste. Byc moze taki system juz istnieje, tylko po prostu dane nie sa publikowane? Aczkolwiek roznie to moze byc... Z punktu widzenia programisty-webmastera-amatora wystarczy bardzo prosta aplikacja w ktorej kazda stacja raz dziennie zaktualizowala by swoje 'stany magazynowe' i wyslala do centralnej bazy. Ale to teoria.

Praktyke oganiczaja zapewne setki procedur, regulacji, rozporzadzen i niecheci wszelkiej masci dyrektorow;) Ale to juz off-top.

Co do stron www - szkocka prezentuje sie bardzo ubogo w porownaniu z serwisem zza poludniowej granicy. Szerszy zakres informacji i ciekawsza forma moze tez w pewnym sensie wplywac na zainteresowanie ludzi, potencjalnych kandydatów na dawcow.
_________________
Pozdrawiam, pawcio.g
Es mejor morir de pie, que vivir arrodillado
<img src="http://www.s...za granica">
 
 
     
AdAlbert 



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 35
Wiek: 37
Dołączył: 31 Maj 2006
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-07-02, 13:51   

Szkoda, że nie wpadłem na pomysł oddania krwi jak pracowałem w Szkocji :kwasny: , byłem w okolicach Inverness więc bez problemu mógłbym oddać, może przy okazji namówiłbym jakiś Szkotów :)
 
     
pawcio.g 



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 9,900
Dołączył: 09 Cze 2007
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 2007-07-02, 21:31   

AdAlbert, nic straconego, jeszcze kiedys tu wrocisz:) .... zawsze wracaja .... ;)
_________________
Pozdrawiam, pawcio.g
Es mejor morir de pie, que vivir arrodillado
<img src="http://www.s...za granica">
 
 
     
piwciok 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 6500
Wiek: 29
Dołączył: 06 Kwi 2007
Skąd: Złocieniec
Wysłany: 2007-08-07, 20:00   

A płaca cos za oddawanie krwi w Szkocji?
_________________
piwciok
 
 
     
pawcio.g 



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 9,900
Dołączył: 09 Cze 2007
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 2007-08-07, 21:02   

piwciok, spójrz na temat wątku i sam znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.

Nie, nic nie płacą za oddawanie krwi.
_________________
Pozdrawiam, pawcio.g
Es mejor morir de pie, que vivir arrodillado
<img src="http://www.s...za granica">
 
 
     
netern 
:D



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: ok 13 l
Wiek: 37
Dołączył: 30 Maj 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-11-26, 22:43   

AdAlbert, Tez bylem pol roku w Glasgow, ale ciagle praca i praca i nie myslalo sie o tym, byc moze jak nastepnym razem wyjade to sie nad tym zastanowie :D
_________________


Szczecin Moim Miastem POGOŃ Moim Życiem!!!
 
 
     
quicksilver 


Grupa krwi: 0 Rh-
Dołączyła: 05 Lut 2008
Skąd: Brighton
Wysłany: 2008-02-05, 02:47   

Witam :)
To ja dodam od siebie ze tak samo wyglada oddawanie krwi w Brighton&Hove na poludniu Anglii,brak rekawiczek (niestety), za to daja wieksza ilosc dni do wyboru, min 15sesji do wyboru w roznych czesciach miasta, przysylaja zaproszenia na sesje z prosba o umowienie sie na konkretna godzine :) A pracownicy sa bardzo przyjazni i powiedzialabym ze lepiej sobie radza niz niektore pielegniarki w gdanskim punkcie ze znalezieniem i wkluciem sie w zyle. Pani ktora sie mna zajmowala bardzo sie zdziwila ze w pl pielegniarki narzekaly ze mam ''za cienkie zylki'' :)
No i tu minimalny pomiedzy to 16 tygodni.
 
 
     
Shymon 
emigrant ;)



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: ~70L
Dołączył: 21 Mar 2006
Skąd: Bydgoszcz//Londek
Wysłany: 2008-02-14, 01:20   

heh-byłem w Glasgow prawie pół roku, nawet raz się wybrałem ale niestety nie oddałem ponieważ byłem nacczczo a tak nie wolno, po tym już mi się odechciało ;) Stacja w Glasgow jest duża, prawie 30 stanowisk do oddania, i zawsze dużo ludzi, stacja jest czynna codziennie i w różnych godzinach.

PS:quicksilver-to by się zgadzało, 12 tyg. dla facetów i 16 dla kobiet, u nas jest podobnie :) odpowiednio 8 i 12tyg.
_________________
Pozdrawiam, Shymon
Ostatnio zmieniony przez Shymon 2008-02-14, 01:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
behem0t 


Grupa krwi: nie wiem
Dołączył: 08 Paź 2008
Skąd: Bristol/Wroclaw
Wysłany: 2008-10-09, 00:28   

Witam. Osobiscie nie oddaje krwi, ale pracuje dla brytyjskiego NBS. Jesli ktos jest zainteresowany tym jak wyglada tutaj caly proces "obrobki krwi" tj. drogi od dawcy do pacjenta, lub chcialby zadac jakies bardziej szczegolowe pytania to pomoge z mila checia.
Z drugiej strony chcialbym aby ktos mi opisal jak sprawa wyglada w Polsce, szczegolnie interesuje mnie to od strony organizacyjnej, takze tego jak wyglada wspolpraca pomiedzy poszczegolnymi centrami, baza danych itd. Z tego co moglem wywnioskowac z listu otwartego nie zaciekawie, ale chcialbym dowiedziec sie blizszych szczegolow.
Dzieki i pozdrawiam ;)
 
     
PP
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-10, 22:05   

A tutaj występuje wirtualna ekipa poborców ;) krwi:
http://www.blood.co.uk/virtualsession/index.htm

A do tego jeszcze spódniczkowa interpelacja poselska:
http://www.pinknews.co.uk.../2005-9446.html
świadcząca o problemie dawców-gejów.

co do tego :| braku rekawiczek (niestety) :| to nie rozumiem.
A wiesz po co używa się rękawiczek w Polsce?
Głównie po to, by się od dawcy nie zarazić. Personel jest pod stałą kontrolą i dobrze wyselekcjonowany. A my, dawcy ... :wstyd:
Ostatnio zmieniony przez PP 2008-11-10, 22:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

©2006-2010 Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group.  Template made in: quaint.pl