forum krewniakow

Poprzedni temat «» Następny temat
KIŁA - jaki test wiarygodny?Ten w stacji, czy inny?
Autor Wiadomość
fear 


Grupa krwi: nie wiem
Dołączyła: 02 Cze 2012
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2012-06-02, 15:14   nadszedł czas

Do autora tematu - zmotywowałeś mnie do podjęcia działań.
20 lat temu, będąc młodą i naiwną osobą, zażyłam "przyjemności" z poznanym na wakacjach mężczyzną. Mówiąc krótko - ani nie zwracałam wtedy uwagi na to czy on nie ma jakichś podejrzanych zmian na ciele, ani nawet nie wiedziałabym, jak je interpretować. To nie były czasy Internetu ani rozpowszechnionej wiedzy na temat chorób wenerycznych. Po około 2-3 tygodniach pojawiły się u mnie symptomy takie, jakie opisują rozmaite źródła wiedzy o kile. Wstydziłam się, moja pani ginekolog z przychodni rodzinnej była wyjątkowo oschłą i nieprzyjemną kobietą, więc do niej nie poszłam. Wszystko oczywiście minęło samo i bez śladu. Teraz umieram ze strachu, od lat, tym bardziej że jestem ogólnie słabego zdrowia i wiecznie nękają mnie jakieś dolegliwości. Dlaczego przez tyle lat nie poszłam zrobić badań? Ze strachu przed wynikiem. Głupie, nieodpowiedzialne, wiem.
Ponieważ kiła późna może być tragiczna w skutkach, mam chyba ostatnią szansę coś z tym zrobić.

Mam prośbę do autora tematu - gdzie dokładnie w Łodzi można zrobić te testy? Zapłacę każde pieniądze, najchętniej zrobię wszystkie możliwe testy w kierunku kiły, byle tylko wiedzieć, czy muszę się leczyć, czy mogę wreszcie odetchnąć z ulgą. Będę bardzo wdzięczna za wskazówki - adresy, telefony. Szukam w Internecie, ale nie wszystkie laboratoria robią te bardziej szczegółowe testy i nie zawsze można znaleźć pożądane informacje.

Z góry dziękuję za pomoc.

Alicja.
 
     
Sandman 



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 7850
lekarz
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2009
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-06-02, 15:21   

fear napisał/a:
Zapłacę każde pieniądze, najchętniej zrobię wszystkie możliwe testy w kierunku kiły, byle tylko wiedzieć, czy muszę się leczyć, czy mogę wreszcie odetchnąć z ulgą.


Jedynym laboratorium w Polsce robiącym testy referencyjne (wymagają one zakażania królików) jest Białystok.
Na dobrą sprawę wystarczy jeśli zrobisz VDRL, a potem ewentualnie FTA-ABS.
_________________
"Odpowiedzialne zachowanie to coś, co przychodzi z wiekiem. Jak żylaki."
 
 
     
fear 


Grupa krwi: nie wiem
Dołączyła: 02 Cze 2012
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2012-06-02, 15:57   

Dziękuję. A FTA-ABS robią w "zwykłych" laboratoriach analiz medycznych, czy też trzeba się naszukać?
 
     
Sandman 



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 7850
lekarz
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2009
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-06-03, 01:58   

Każdy większy lab robi takie badania.
_________________
"Odpowiedzialne zachowanie to coś, co przychodzi z wiekiem. Jak żylaki."
 
 
     
Ryszard87 


Grupa krwi: nie wiem
Wiek: 27
Dołączył: 02 Wrz 2012
Skąd: Opole
Wysłany: 2012-09-02, 16:34   

Witam mam pytanie czy ktoś mógłby mi pomóc w odczytaniu moich wyników ponieważ są one dla mnie nie jasne a do lekarza ide z tym dopiero jutro. Może zaczne od tego że w 2010r oddawałem krew a po tym w 2011 w kwietniu przyszlo mi zawiadomienie żebym przyszedł kontrolnie oddać próbke krwi... nie wiem czemu ale zlekceważyłem to i zdecydowałem się dopiero w lipcu tego roku potem ponownie przyszło takie pismo i krew oddawałem po raz kolejny w sierpniu.
Lekarz w stacji krwiodastwa powiedział że wynik testu pod kątem kiły w 2010r wyszedł zatrzymany(nie wiem co to może znaczyć).
a o to wyniki badań krwi
-Z dnia 20 lipca
Test TPHA - metodą posredniej hemaglutynacji SŁABO POZYTYWNE
FTA - serologia kiły UJEMNY
-Z dnia 17 sierpnia
Test TPHA - metoda posredniej hemaglutynacji SŁABO DODATNI
FTA - serologia kiły 1/150
-Z dnia 29 sierpnia
FTA-ABS SŁABO DODATNI
Test TPHA - metodą posredniej hemaglutynacji SŁABO POZYTYWNY
Odczyn kłaczkujący z antygenem VDRL UJEMNY
 
     
Sandman 



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 7850
lekarz
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2009
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-09-02, 16:53   

Ryszard87, na dobrą sprawę ciężko coś konkretnego powiedzieć, zwłaszcza, że wyniki są słabo dodatnie i nic poza tymi wynikami nie przedstawiłeś.

Musisz iść do dermatologa, który zadecyduje co z tym fantem zrobić. Przygotuj się na to, że może Cię pytać o kontakty seksualne (kiedy, z kim, czy było zabezpieczenie czy nie itd) albo zechce Cię obejrzeć w celu poszukania objawów ewentualnej choroby.

Niestety nie powiem Ci czy masz kiłę czy nie, bo przy słabo dodatnich wynikach wszystko jest możliwe.
_________________
"Odpowiedzialne zachowanie to coś, co przychodzi z wiekiem. Jak żylaki."
 
 
     
Ryszard87 


Grupa krwi: nie wiem
Wiek: 27
Dołączył: 02 Wrz 2012
Skąd: Opole
Wysłany: 2012-09-02, 17:38   

Mogę powiedzieć że jedyny jakikolwiek objaw miałem w kwietniu tego roku jednak lekarze stwierdzili że były to kłykciny kończyste (HPV) na to też zrobiłem test żeby mieć pewność a wyniki będe miał pod koniec przyszłego tygodnia jednak zastanawiam że czy to mogła być kiła.
W krwiodawstwie powiedzieli mi że są pewni tego że mam kiłe im w przeprowadzonych badaniach wyszedł wynik DODATNI było to w sierpniu wyniki które przedstawiłem wczesniej były robione poza labolatorium krwiodawstwa.
 
     
Sandman 



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 7850
lekarz
Wiek: 27
Dołączył: 18 Maj 2009
Skąd: Białystok
Wysłany: 2012-09-02, 19:48   

Ryszard87, cóż wszystko wskazuje, że jednak masz kiłę.

Jeśli chcesz się ustrzec przed urokami neurosyfilisu (zaburzenia psychiczne, ślepota, ewentualne otępienie i tak dalej i tak dalej - sama radość) radziłbym jednak rozpocząć leczenie.

Oczywiście kiła dyskwalifikuje Cię dożywotnio z bycia krwiodawcą.
Życzę zdrowia i pozdrawiam.
_________________
"Odpowiedzialne zachowanie to coś, co przychodzi z wiekiem. Jak żylaki."
 
 
     
Mika 


Grupa krwi: A Rh+
Dołączyła: 17 Paź 2012
Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-10-17, 17:42   

Witam,
Mam pytanie, a nawet kilka. W głowie totalny mętlik i już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
W kwietniu tego roku miałam robione badanie na obecność kiły. Badanie było przeprowadzane ze względu na to, iż byłam w ciąży. Wynik wyszedł ujemny. Mój mąż, który robił badanie wczoraj wyszło mu ze kiłę ma. Zapiera się, że zdrady nie było i nie ma pojęcia skąd może ją mieć. Moje pytanie brzmi czy mógł się nią zarazić w inny sposób? Oboje nie mamy żadnych objawów. Czy wynik może być błędny? Dodam że jakieś 5 lat temu mój mąż miał robione badania bo miał wysypkę w intymnym miejscu. Robili mu badania na kiłę i nic nie wyszło, zresztą ja byłam zdrowa. Uściślę że ciąża obumarła z niewiadomych przyczyn w 12 tyg. Było przeprowadzone badanie na zarodku.
Proszę o odpowiedź i jakąkolwiek pomoc. Bo całe życie mi się zawaliło. A zdrowy rozsądek poszedł w las :(
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

©2006-2010 Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group.  Template made in: quaint.pl