forum krewniakow

Poprzedni temat «» Następny temat
wstydliwe pytanie
Autor Wiadomość
Martens 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 56,150
Wiek: 45
Dołączył: 01 Sty 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-05, 23:26   

KruQ napisał/a:
Też ich nie biorę, ale nie mam też zamiaru niczego nadinterpretować.

Nie było moim zamiarem sugerowanie, że bierzesz - to tak dla jasności. Chodziło mi jedynie o to, że jeśli się nie używa narkotyków to nie ma wątpliwości. Oczywiście, spór o podział na "miękkie" i "twarde", karalność za posiadanie itd. to temat-rzeka, nie do tego wątku. Uważam, że nie tylko w odniesieniu do narkotyków, powiniśmy stosować wobec siebie jako hdk zasadę "ograniczonego zaufania": jeśli mamy wątpliwości, czy o czymś mówić lekarzowi, czy nie - to mówić.
_________________
Tu - zęby mamy wilcze, a czapki na bakier,
tu u nas się nie płacze w powstańczej Warszawie:
tu się Prusakom siada na karkach okrakiem,
tu wrogów gołą garścią za gardło się dławi!...
 
     
kender 
ciut wiedźma



Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: ok 10 l
Wiek: 35
Dołączyła: 18 Cze 2006
Skąd: Mikołajki / Białystok
Wysłany: 2010-03-07, 23:42   

Z tego, co pamiętam, to w dniu donacji nie powinno się palić nawet papierosów - choć nie wiem ilu dawców się do tego stosuje.

A jeśli chodzi o to, w czym to biorcy zaszkodzi, to pomyślcie choćby o wcześniakach, dzieciaczkach, którym jeszcze nie wykształciły się do końca enzymy wątrobowe i które nie są w stanie żadnego syfu zmetabolizować, zatem idzie im to z krwią prosto w mózg. Zaszkodzi.

Jeśli chodzi o badanie pod kątem donacji szpiku, to rzeczywiście nic to nie zmienia.
Ostatnio zmieniony przez kender 2010-03-07, 23:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Martens 


Grupa krwi: 0 Rh+
Ilość oddanej krwi: 56,150
Wiek: 45
Dołączył: 01 Sty 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-08, 00:10   

kender napisał/a:
Z tego, co pamiętam, to w dniu donacji nie powinno się palić nawet papierosów - choć nie wiem ilu dawców się do tego stosuje.


Z moich obserwacji wynika, że wielu... się nie stosuje. Nie tylko w dniu donacji ale nawet na kilkadziesiąt minut przed. Swego czasu na Saskiej nie dawało się wejść do toalety dla dawców z powodu kłębów dymu.
_________________
Tu - zęby mamy wilcze, a czapki na bakier,
tu u nas się nie płacze w powstańczej Warszawie:
tu się Prusakom siada na karkach okrakiem,
tu wrogów gołą garścią za gardło się dławi!...
 
     
marcin21 



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: 1350 ml
Wiek: 29
Dołączył: 06 Mar 2010
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2010-03-08, 20:21   

Nie wiem jak to jest z oddawaniem krwi do rejestracji na dawcę szpiku, lecz ostatnio byłem z kolegą oddawać krew u siebie w stacji RCKIK i kolega podczas rozmowy z lekarzem poinformował go, że miesiąc wcześniej palił trawkę po tej informacji lekarz go zaprosił za 6 miesięcy ponownie :) :) :) , ale tak jak mówię był to przypadek podczas oddawania pełnej krwi nie wiem jak jest w temacie szpiku…………



Chyba, że co inna stacja lub lekarz to inny obyczaj………… :D :D :D
Ostatnio zmieniony przez Martens 2010-03-09, 15:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
aagnieszkaa 


Grupa krwi: B Rh-
Wiek: 28
Dołączyła: 10 Kwi 2008
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 00:05   

Ja osobiście jestem przeciwna trawce i papierosom, ale jednak myślę, że oficjalne stanowisko (w sprawie trawki) poszczególnych Rckików bardzo by pomogło. Można by dołączyć pytanie np. czy przez ostatni rok/pół roku/etc byłeś pod wpływem THC. Albo jakoś inaczej wyklarować, jaki czas po zapaleniu można oddać krew. Jest mnóstwo osób, które np. zapaliły raz w życiu trawkę i teraz nie wiedzą, czy np. rok po takim incydencie mogą oddać, a boją się zapytać, a jak już gdzieś zapytają, to otrzymują odpowiedź typu 'jak bierzesz narkotyki to nie oddawaj'. W efekcie mnóstwo ludzi , którzy są 'czyści' i 100%zdrowi, nie oddaje krwi bo się boi że komuś zaszkodzi. Z drugiej strony są osoby, które 'wiedzą swoje' i oddają krew parę dni po zapaleniu trawki (może pytanie w ankiecie dot THC skłoniłoby je do refleksji).
Skoro kiedyś w warszawskich ankietach wprowadzili pytanie o świńską grypę, to dodanie jednego pytania o THC chyba by nie zaszkodziło, a wręcz pomogło i wyjaśniło sprawę:)
Ostatnio zmieniony przez Martens 2010-03-09, 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Gosia 



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 2,25 l
Wiek: 32
Dołączyła: 07 Wrz 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-09, 00:55   

Ja też sądzę że odpowiednio sformułowane pytanie o palenie powinno się znaleźć formularzu, ponieważ pytanie o THC pojawia się niezwykle często na forach krwiodawców. Rozwiałoby to wszelkie wątpliwości. Takowego pytania wprost nie ma a jak się je zada to odpowiedź często brzmi:'Zgodnie z przepisami dotyczącymi kwalifikacji dawców krwi, osoby stosujące substancje psychoaktywne są dyskwalifikowane. '
_________________
Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym. :D

Ostatnio zmieniony przez Gosia 2010-03-09, 01:08, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
KruQ 



Grupa krwi: 0 Rh-
Ilość oddanej krwi: >30 l
Wiek: 35
Dołączył: 14 Sty 2007
Skąd: Piekoszów/Kielce
Wysłany: 2010-03-09, 09:18   

Zadam teraz może głupie pytanie, ale... ma chyba kluczowe znaczenie dla sprawy i powinna być na nie prosta odpowiedź (choć ja jej nie znam).
Jak długo po zapaleniu można to wykryć, (przeprowadzając jakieś standardowe testy?
Jeśli się nie mylę, samochodem można jechać już po kilku godzinach od zapalenia. Czy zatem sześciomiesięczny ban nie jest przesadą? Czy taki czas dyskwalifikacji ma jakieś uzasadnienie medyczne, czy może ma tu ujście niewiedza, presja społeczna?
pozdro
_________________

Zyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno gdy umrzesz
Całe życie z wariatami
Ostatnio zmieniony przez Martens 2010-03-09, 10:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Gosia 



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 2,25 l
Wiek: 32
Dołączyła: 07 Wrz 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-09, 13:50   

Wiem, że to nie w temacie, ale że w tym wątku pojawiło się dużo komentarzy a propos palenia papierosów przed donacją, to umieszczę tą wypowiedź lekarza właśnie tutaj.

Lekarz wrocławskiego rckik: "Palacze mogą oddawać krew.Należy tylko pamiętać, że pół godziny przed jak i pół godziny po oddaniu krwi należy wstrzymać się z paleniem papierosów."
źródło

[ Dodano: 2010-03-09, 21:38 ]
Pytania i odpowiedzi z forum krwiodawcy dotyczące marihuany:

pytanie o okres utrzymywania się w organiźmie.. odp brak

czy jednorazowe zapalenie dyskwalifikuje

kolejne pytanie o czas jaki musi minąć, odpowiedzi brak

kolejne pytanie z maksymalnie wymijającą odpowiedzią

jeśli brak zaburzeń działania to można oddać krew...

zdenerwowany forumowicz zadaj pytanie, lekarz lekceważy...

moja 'ulubiona' odpowiedź lekarza na pytanie o okres jaki musi minąć :"lepiej tak żyć ,by nie musieć się nad tym zastanawiać! " :/ o amfetaminie-odpowiedź bardzo konkretna!

Skąd wiadomo, że od zapalenia marihuany trzeba odczekać pół roku? Nigdzie na taką informację nie natrafiłam.
_________________
Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym. :D

 
 
     
fotomis 



Grupa krwi: A Rh+
Ilość oddanej krwi: ZHDK
Wiek: 50
Dołączył: 19 Lut 2008
Skąd: LCJ / ZRH
Wysłany: 2010-03-10, 14:02   

Cóż, ludkowie w RCKiK'ach, udzielają takich wymijających odpowiedzi, bowiem boją się dwu rzeczy:
a) stad 'napalonych' kandydatów na dawców, z którymi potem trzeba będzie się użerać;
b) tego, że ktoś, np. żądny rozgłosu pismak albo, co gorsza, prokurator, mógłby potraktować 'niewymijającą' odpowiedź jako zachęcanie, nakłanianie albo i zdradę stanu.

Dlatego też na oficjalnych stronach znajdziesz, podobne do cytowanych przez Ciebie, ogólnikowe dyrdymałki, obficie przyprawione tzw. 'smrodkiem dydaktycznym'. Natomiast konkretnej odpowiedzi udzieli Ci lekarz w zaciszu gabnetu.

Hipokryzja? Oczywiście, ale ja tam ich trochę rozumiem..


Gosia napisał/a:
Skąd wiadomo, że od zapalenia marihuany trzeba odczekać pół roku?


Znikąd. :) U osoby w miarę zdrowej okres półtrwania THC we krwi to 1-4 dni, więc dwutygodniowa przerwa od zapalenia do donacji jest więcej niż wystarczająca - i zapewne takiej odpowiedzi udzieli Ci lekarz w czasie kwalifikacji. Chyba, że trafisz na jakiegoś 'nawiedzonego', dla którego ideologia jest istotniejsza od faktów - tacy też się zdarzają. :D

Nb proponowałbym zapoznać się, od początku do końca, z wątkami:
http://forum.krewniacy.pl/viewtopic.php?t=4343
http://forum.krewniacy.pl/viewtopic.php?t=4618
_________________
Pozdrawiam,

Michał
Ostatnio zmieniony przez fotomis 2010-03-10, 14:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Gosia 



Grupa krwi: A Rh-
Ilość oddanej krwi: 2,25 l
Wiek: 32
Dołączyła: 07 Wrz 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-11, 13:16   

fotomis, dziękuję za odpowiedź, rozjaśniła mi się sytuacja :)
Niektórzy boją się osobiście zapytać lekarza, więc korzystają ze względnej anonimowości forum na stronach rckik-ów, a tam odpowiedzi brak. No cóż rozumiem, że tak być musi, niestety :( Nikt nie chce mieć problemów.
_________________
Jeśli nie masz po co żyć, to żyj na złość innym. :D

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

©2006-2010 Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group.  Template made in: quaint.pl